„Czym skorupka za młodu”
Jesienią 2014 po pokazie na gminnych dożynkach zadzwoniła do mnie wychowawczyni jednego z przedszkoli z zapytaniem czy nie chciałbym przyjechać do grupy przedszkolaków i poopowiadać im o lataniu.
Z racji, że czasem mogę pójść nieco później do pracy zgodziłem się na to spotkanie.
Zacząłem się zastanawiać, w jaki sposób poprowadzić to spotkanie by dzieciaki nie były znudzone i chętnie słuchały – wiadomo skupić uwagę 4-6 latka na czymś dłużej niż 30 min graniczy z cudem. Postanowiłem przygotować mały scenariusz spotkania na zasadzie zabawy i udałem się na pierwszą wizytę do przedszkola w Zegrzu. Gdy przygotowywałem sprzęt odwiedziła mnie pani dyrektor i powiedziała „Panie Pawle z aktorami nasze dzieciaki wytrzymują ok 20 min, także tyle mniej więcej ma Pan czasu”. Nagle w sali pojawiła się grupka maluchów, no i zaczęliśmy od przywitania się, gdy z ust dzieciaków padło chórem DZIEŃ-DO-BRY, puścił mnie stres no i pomyślałem dobra zróbmy tak, by przedszkolaki zapamiętały to spotkanie na długo.

JAK WYGLĄDA SPOTKANIE?
Grupa max. 30 osób – przy większej grupie ciężko zapanować nad spokojem w sali.

Czas: 1-1,5 godziny.
Przyjeżdżam ok 40 min wcześniej by przygotować sprzęt do pokazu oraz komputer ze zdjęciami i filmami. Gdy mamy wszystko gotowe zapraszam maluch i rozpoczynamy spotkanie.

Na początku pytam, kto chciałby zostać pilotem, gdy są osoby, które np. mówią, że one to wolałyby być strażakiem od razu opowiadam, że strażacy też latają na paralotniach i np. poszukują zaginionych osób, dlatego dzieciaki szybko zmieniają zdanie i mam las chętnych rąk. Zazwyczaj proszę jedną osobę do siebie, która chciałby być pilotem, opowiadam o szkole, a później wszyscy razem „ubieramy” panią/pana pilota. Opowiadam o ubiorze, wyposażeniu. Później zapraszam do siebie kolejnych śmiałków, którzy pomagają mi otworzyć pokrowiec ze skrzydłem, pokazujemy linki itp. oczywiście mam też ze sobą uprząż do lotów swobodnych i jedna z chętnych osób jest wkładana do niej a następnie podnoszona do góry by pokazać, jaką pozycję pilot przyjmuje w locie. Oczywiście zaraz potem mam las rąk maluchów, które też chcą sprawdzić jak to jest być panem/panią pilot. Rozmawiamy o protektorze, spadochronie zapasowym na koniec prezentuję napęd motoparalotniowy lub wózek tandemowy.

Za każdym razem napęd nie ma śmigła, robię zabawę by dzieciaki odgadły, czego brakuje by móc lecieć. Gdy już zgadną, czego brakuje 4 ochotników pomaga mi złożyć i przykręcić śmigło do napędu. Później rozmawiamy o tym gdzie nie można latać na paralotniach oraz jakie niebezpieczeństwa czyhają na pilota. Na koniec spotkania pokazuję zdjęcia z góry oraz kilka filmów jak wygląda lot rekreacyjny oraz jak wyglądają zawody.
Spotkania te organizowane są w okresie listopad – luty kiedy dni są krótkie i nie prowadzę intensywnego treningu przed sezonem zawodniczym.
Ostatnio gościłem również na apelu o aktywności ruchowej ze wszystkimi klasami gimnazjalnymi dlatego nie boję się spotkań ze starszą młodzieżą.

Osoby zainteresowane spotkaniem proszone są o kontakt telefoniczny lub mailowy.
Poniżej placówki, w których już gościłem – można skontaktować się i zapytać czy warto :-)

- Samorządowe Przedszkole w Zegrzu
– Publiczne Przedszkole w Serocku
– Przedszkole w Pobyłkowie Małym
– Przedszkole 197 „Do-Re-Mi” w Warszawie
– Publiczne Przedszkole w Błoniu
– Przedszkole 157 z Serduszkiem w Warszawie
– TOTU Przedszkole na Wawrze
– Szkoła Podstawowa nr 8 w Legionowie (II klasa)
– Przedszkole z Oddziałami Integracyjnymi nr 7 w Warszawie
– Przedszkole 411 w Warszawie (3 spotkania)
– Przedszkole Niepubliczne Akademia Małych Odkrywców
– Przedszkole Miejskie nr 14 w Legionowie
– Akademia Maluchów na Zaciszu
– Zespół Szkolno-Przedszkolny im. Mikołaja Kopernika w Nowej Wsi (apel z 7 klasami gimnazjum)